Citroen 2CV jest samochodem o którym użytkownicy mówią, że: "ten samochód podczas jazdy żyje własnym zyciem".
Jest to prawda.
2CV stanowi zespół pozostający w chwiejnej równowadze, własnie dlatego - zwłaszcza po latach - potrafi płatać figle wynikające z niewłaściwego serwisowania w przeszłości.
Inne zabytkowe samochody, zbudowane bardziej topornie, łatwiej znoszą amatorszczyznę, ale w 2CV prędzej czy później każdy błąd się mści.
Jedyną metodą na osiągnięcie stanu bezawaryjnego jest wyrobienie w sobie swoistego "systemu wczesnego ostrzegania" polegającego na wyłapywaniu wszelkich nieprawidłowości okiem i uchem, w chwili gdy się dopiero pojawiają.
2CV informuje co go boli wystarczająco wcześnie, by mieć czas na reakcje, trzeba tylko zorientować się o czym właśnie powiedział...
I ten temat pragnę tu delikatnie zarysować.

Kuba Strzelecki